Jak zarobić 1.000.000 zł na nieruchomościach. Moja Strategia inwestowania.

 

 

Jak już wiadomo inwestowanie w nieruchomości jest jednym ze sposobów na zdobycie „Finansowej Wolności”. Większość inwestorów głosi aby kupić tanio oczywiście na kredyt wynająć i czerpać dodatkowy dochód z najmu. Niby wszystko się zgadza bo dodatkowy przypływ gotówki jest mieszkanie kupione ale co dalej jeśli chcemy kupować kolejne?

Bo już nikt nie mówi  tego że zaciągając jeden kredyt kolejnego już nikt nie chce dać, bo zdolność kredytowa jest już wyczerpana. Możliwe że niektórzy maja większą zdolności i wystarczy na 2 mieszkania ale co z kolejnymi?

Ja mam trochę inną strategię.

Od czego powinniśmy zacząć inwestowanie?

Zanim opiszę jak to ja robię opiszę w punktach od czego trzeba zacząć.

  1. Wybór segmentu mieszkań np. kawalerki, 2 pokojowe, 3 pokojowe etc.
  2. Rynek Wtórny lub pierwotny, czyli zakup nowych mieszkań bądź używanych.
  3. Kupione za gotówkę lub na kredyt.
  4. Rozeznanie na rynku jakie ceny mają poszczególne nieruchomości.
  5. Zakup pod wynajem bądź flipowanie.

Jak zarobić 1.000.000 zł na nieruchomościach. Moja Strategia inwestowania.

Ja w swojej strategii ma ustalone że kupuję remontuję i sprzedaję czyli tzw. FLIPING. Robię tak aż osiągnę 1.000.000 zł i wtedy dopiero kupuję kilka mieszkań na wynajem które dadzą mi wystarczający przepływ gotówki, aby być „Wolnym finansowo”.

  1. Inwestuję tylko w kawalerki – ponieważ są tanie a co za tym idzie szybciej i łatwiej je sprzedać.
  2. Rynek wtórny mieszkania totalnie do remontu. Ja nie boję się zniszczonych mieszkań są tańsze i lepiej się je negocjuje.
  3. Mieszkania kupowane na kredyt wykorzystuje wtedy maksymalnie dźwignie finansową.
  4. Rozeznanie na rynku jest proste wystarczy posiedzieć na różnych stronach i porównywać ceny mieszkań. Proponuję też odwiedzić biura pośrednictwa nieruchomości od których też możemy dowiedzieć się jak wygląda dany rynek.
  5. Ja kupuję szybki remont i sprzedaż tak żeby obracać pieniędzmi i szukać kolejnych okazji.

Ile można na takim Flipowaniu zarobić?

Od razu nasuwa się odpowiedź to zależy gdzie. Bo wiadome że ceny różnią się od siebie w zależności w jakim mieście kupujemy. Ja w swojej strategii mam target że na kawalerce nie mogę zarobić mniej niż 20.000 zł.

I tak naprawdę od tego zaczynam też poszukiwania mieszkań. Jeżeli przypuśćmy kawalerka po remoncie kosztuje 150.000 zł to ja ją muszę kupić maksymalnie za 110.000  zł plus remont i reszta to zysk.

Znam przypadki oczywiście i na większych mieszkaniach że minimalny zysk inwestorzy ustalają na 30.000 zł i to wychodzi bez problemu.

Podsumowanie

Moja strategia polega na okazyjnym kupnie remoncie i sprzedaży mieszkania. Spłacam kredyt i na nowo szukam i kupuję. Dzięki temu buduję swój kapitał aż dojdę do sumy 1.000.000 zł i wtedy dopiero kupuję i zaczynam wynajmować i żyć z pasywnego przychodu z wynajmu.

Gdybym przypuśćmy zarabiał tylko te 20.000 zł to szybko obliczając aby zarobić 1.000.000 zł potrzebuję 50 mieszkań. Pomyślicie to nierealne nie da się tego zrobić.

Uspokoję was poznałem inwestora który w tamtym roku zrobił 30 takich transakcji. Tak dobrze czytasz kupił, wyremontował i sprzedał w ciągu 1 roku 30 mieszkań. Więc wystarczy chcieć a wszystko można.

Pozdrawiam S.

6 komentarzy

  1. Rafał Jezierski

    Listopad 9, 2017 at 2:20 pm

    Ja na razie obserwuję jedynie rynek nieruchomości, jeszcze się w to nie włączam, ale oczywiście zamierzam. Tylko nie wiem czy w tym roku, czy może zacząć w następnym? Czy to będzie miało jakieś znaczenie?

    1. admin

      Listopad 9, 2017 at 2:34 pm

      Znaczenia żadnego ale im wcześniej tym lepiej. No i wiadomo trzeba szukać okazji bo nie kupuję się pierwszego lepszego mieszkania.

  2. Adam

    Listopad 10, 2017 at 3:29 pm

    Super wpis .Też chciałbym kiedyś dojść chociaż do połowy Pańskiega poziomu. Cały czas próbuję się edukować i czytam Pana bloga, więc może kiedyś 🙂

    1. admin

      Listopad 10, 2017 at 9:53 pm

      Proszę Cie Adam nie pan tylko Sebastian wolę luźniejszą koncepcje 🙂 A co do osiągnięcia sukcesu wystarczy obrać cel i dążyć do niego a zobaczysz co się może wydarzyć. Pozdrawiam i miło że komuś podobają się moje wpisy i jeszcze pomagają 🙂

  3. Karol B24

    Listopad 17, 2017 at 2:55 pm

    Przyznam szczerze że nie raz chciałem podejść do tematu inwestycji w nieruchomość, ale zawsze pojawiało się jakieś ale. Teraz chyba, jeśli już udałoby mi się zgromadzić odpowiednią gotówkę, to wolałbym chyba zainwestować w jakąś nieruchomość poza granicami Polski np. w Hiszpanii.

    1. admin

      Listopad 18, 2017 at 9:12 pm

      Ja jednak na Twoim miejscu swoją pierwszą inwestycję zacząłbym w Polsce. Nie chce powiedzieć że każdy tak robi ale najlepiej kupić w swoim regionie poznać ceny znając jakie lokalizacje są atrakcyjne. Ja tak przynajmniej robię a później czemu nie rynek jest w Polsce i na świecie wielki 🙂

Leave a Reply

Zapisz się do naszego newslettera!